1. Poradnia przyjmuje zgłoszenia na WNIOSEK RODZICA lub prawnego OPIEKUNA dziecka (rodzic może złożyć wniosek u Wychowawcy, Pedagoga, w Sekretariacie szkoły lub dostarczyć samodzielnie do Poradni). Do wniosku rodzic może załączyć inną dokumentację - np. kserokopie badań, zaświadczenia lekarskie, prace, świadectwa dziecka itp.
  2. Szkoła dołącza INFORMACJĘ SZKOŁY O UCZNIU (druk wypełnia Wychowawca i dostarcza do Pedagoga lub Sekretariatu szk.). Pedagog szkolny dostarcza otrzymane dokumenty do Poradni. Szczegółowe informacje (również na temat innych form pomocy) oraz druki do pobrania znajdziecie Państwo na stronie Poradni:

    sanok.naszaporadnia.com

    Dane kontaktowe:
    Sanok, ul. Szopena 5,
    Tel. 13 46 31 671
    e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Niniejszym informuję, iż nasza szkoła bierze udział w programie profilaktycznym „SMART - to znaczy mądrze!”. Pandemia koronawirusa zmieniła nasze nastawienie do zdalnych technologii, a nauka z dnia na dzień przeniosła się do Internetu. Obecnie zmartwieniem zarówno rodziców jak i nauczycieli jest zadbanie o umiar i bezpieczeństwo dzieci podczas korzystania z urządzeń mobilnych. Pomocą służy niniejszy program, który pozwala nauczyć dzieci bezpiecznych zasad korzystania z Internetu, a rodzicom ułatwia wczesne zdiagnozowanie problemów wynikających z nadużywania technologii cyfrowych przez młodzież.

W ramach programu w najbliższym czasie zostaną udostępnione materiały dla dzieci, ich rodziców oraz wychowawców.

Zachęcam do korzystania!

Pedagog

 - Jakie symptomy można przyjąć za niepokojące?

  • - zmiany nastroju wynikające z korzystania z Facebooka (oraz innych portali społecznościowych),
  • - zaabsorbowanie Facebookiem (poświęcanie zasobów poznawczych, emocjonalnych i behawioralnych),
  • - ukrywanie przed rodziną i przyjaciółmi ilości czasu spędzanego na korzystaniu z Facebooka,
  • - tolerancja (spędzanie coraz więcej czasu na korzystaniu z Facebooka),
  • - symptomy odstawienne wynikające z braku dostępu do Facebooka,
  • - doświadczanie konfliktu (intrapersonalnego), psychicznego, interpersonalnego i związanego z zaniedbaniem obowiązków czy porzuceniem hobby na rzecz spędzania czasu na korzystaniu z Facebooka),
  • - nawrót (powrót do nadużywania po okresach abstynencji).

Większość osób uzależnionych od Facebooka (czy innych portali społecznościowych) bagatelizuje ten problem, nie zdając sobie sprawy z powagi sytuacji.

 

1. Nie przejmuję się rzeczami, na które nie mam wpływu.

Nie chodzi o „olewanie”… a raczej o umiejętność odpuszczania, wycofania swojej energii oraz zaangażowania wtedy, kiedy nie mamy wpływu na coś.

„Nie walcz z wiatrakami” - zamiast tłumaczyć się przed kimś, kto i tak nie jest zainteresowany twoją odpowiedzią, możesz wykorzystać swoją energię na coś zupełnie innego. Na przykład na spojrzenie na sytuację z boku, zrobienie czegoś w inny sposób, porozmawianie z kimś itd.

W codziennych, banalnych sytuacjach może to być np. taka sytuacja.:

Ktoś planuje ognisko ze znajomymi na działce, ale zrywa się ulewa i ognisko pod gołym niebem nie może się odbyć.

Pesymista odwoła imprezę. Optymista poszuka rozwiązań. Być może przeniesie imprezę do domu. Zamiast ogniska wymyśli coś innego. Takie sytuacje dla ludzi, którzy potrafią myśleć pozytywnie, są okazją do podjęcia wyzwania rozwiązania zagadki, do zabawy. Dla pesymistów są przeszkodami nie do pokonania. Gdyby zadali sobie pytanie: czy mam wpływ na to, że dziś pada? Odkryliby, że nie. Ale mają ogromny wpływ na to, co dalej z tym zrobią, jaką będą mieć względem tego postawę, jak zareagują.

Dzięki tej jednej małej zmianie możemy dostrzec inne punkty widzenia, inne aspekty i wyjścia z danej sytuacji.

2. Poznaję siebie coraz lepiej i rozwijam swoje mocne strony.

Znam swoje tak dobre, jak i słabe strony, i rozwijam się jako człowiek. Mogę pracować nad słabościami, których mam świadomość. Podobnie w drugą stronę, kiedy wiem, w czym jestem dobry/a, mogę to rozwijać. Sprawdzam czego potrzebuję do osiągnięcia sukcesu.

Takie podejście związane jest z poczuciem spełnienia w życiu we wszystkich sferach. Kiedy czujemy, że wykorzystujemy nasz potencjał, nasze działania nabierają sensu. A potrzeba sensu jest jedną z ważniejszych potrzeb, które realizujemy w życiu.

Nie da się tego dokonać bez nieustannego procesu poznawania siebie i bycia ze sobą w kontakcie. To jest zadanie na całe życie – bardzo przyjemne zadanie – bycia ze sobą w dobrej relacji. Wtedy umiemy reagować adekwatnie, a problemy zamieniają się w wyzwania – życie staje się pełną niespodzianek podróżą.

3. Pielęgnuję wartościowe relacje.

Satysfakcja z bliskich relacji to najważniejszy ze wskaźników dobrego samopoczucia. Wyniki wielu badań i doświadczeń nie pozostawiają wątpliwości: dobre jakościowo relacje uszczęśliwiają nas jako ludzi. Nasze życie działa wtedy lepiej na wielu płaszczyznach.

Mam na myśli tu również o wsparcie. Myśli stają się od razu lepsze, kiedy wiemy, że ktoś za nami stoi, wspiera emocjonalne. Ma to ogromny wpływ na poczucie własnej wartości.

Pielęgnowanie relacji międzyludzkich powinno zacząć się od sprawdzenia, które z tych relacji są naprawdę bliskie i dla nas istotne. Czasem inwestujemy mnóstwo czasu i energii w relacje, które okazują się jednostronne – po jakimś czasie widać, że to tylko my się staraliśmy, wychodziliśmy z inicjatywą i inspirowaliśmy drugą stronę. Warto zwrócić uwagę czy jest równowaga w braniu i dawaniu.

4. Zajmuję się swoimi emocjami. Biorę za nie odpowiedzialność.

Poznaję emocje swoje i innych. Uczę się, jak reagować, by nie krzywdzić.. Zajmuję się emocjami trudnymi, nie zamiatam pod dywan tego, co jest we mnie mniej poukładane lub psuje mi wizerunek samej siebie w swoich oczach. Biorę odpowiedzialność za to, co leży po mojej stronie.
Włączam ciekawość - Kiedy się zaciekawiam, nie mam potrzeby manipulować, bronić się i usprawiedliwiać. Kiedy przychodzi mi się z czymś zmierzyć, sprawdzam na ile w tym jest mój udział i biorę za to pełną odpowiedzialność.

Zajmuję się również sposobem reagowania na stres. Nie reaguję agresją czy ucieczką, a zaciekawiam się tematem. Rozmawiam.

Takie podejście wpływa na samoakceptację. Czujemy się ze sobą dobrze. To z kolei bezpośrednio przekłada się na poczucie szczęścia oraz satysfakcji.

5. Troszczę się o swoje zdrowie. Zarówno fizyczne jak i psychiczne.

Właściwie z pozoru każdy z nas o tym wie. Tyle tylko, że nadal jemy rzeczy, które nam szkodzą. Dlaczego popadamy w nałogi, palimy papierosy, które niszczą nasze zdrowie? Jeśli zależy mi na sobie, to troszczę się o swoje zdrowie. Nie robię sobie tych wszystkich złych rzeczy. Tak samo jak ukochanemu dziecku nie dałabym papierosa czy parówki, tak samo nie daję tego sobie – bo szanuję siebie, i dbam o to, by było mi dobrze. Kocham siebie.

 

W ramach profilaktyki pedagogicznej, w naszej szkole odbywają się obecnie spotkania pedagoga z klasami na temat bezpiecznego korzystania z mediów elektronicznych oraz ochrony przed e-uzależnieniami. Celem tych zajęć jest rozwijanie wiedzy i umiejętności, które sprzyjają bezpiecznemu korzystaniu z nowych technologii i chronią przed uzależnieniami.

W związku z powyższym zachęcam wszystkich uczniów i ich rodziny do wzięcia udziału w akcji: OFFLINE CHALLENGE, w ramach której zadaniem dzieci - najlepiej wszystkich domowników - jest odłączenie się od sieci przez 1 cały dzień (tj. 24 godz.).

Nie można w tym czasie korzystać z sieci, używać komputera, telefonu.

Akcję proponuję wykonać w najbliższą niedzielę, a potem najlepiej stosować ją regularnie – np. co tydzień.

W czasie przeznaczonym dla rodziny na pewno zauważymy więcej chęci do aktywnego wypoczynku, np. wyjścia na spacer, wspólnego gotowania czy skorzystania z dawno nieużywanych gier planszowych. Naturalnie poprawi się stan naszego zdrowia fizycznego, psychicznego, ale przede wszystkim na pewno wzmocnią się relacje z innymi ludźmi.

Proszę o wysyłanie do mnie wiadomości (można też pisać na czacie) informacje dotyczące tego, jak u Was wyglądała taka akcja: Jak długo udało Wam się wytrzymać bez telefonu, komputera? Czy planujecie taką akcję częściej stosować u siebie w domu?

Trzymam kciuki!

Pedagog

DLA RODZICÓW I NAUCZYCIELI

Drodzy Państwo,
Bardzo zachęcam do zainteresowania się tematem rozwijania MOTYWACJI WEWNĘTRZNEJ u dzieci. W tym celu polecam przeczytać książkę, która jest nieocenionym źródłem porad, jeśli chodzi o tę kwestię. W pozycji tej znajdziemy odpowiedzi na wiele pytań m.in.:

  • - Jak skutecznie zachęcić dziecko do nauki?
  • - Co zrobić, aby dbało o porządek w swoim pokoju?
  • - Co robić, aby dziecku bardziej się chciało?

Joanna Steinke-Kalembka proponuje podejście do wychowania polegające na budowaniu wspierającej relacji z dzieckiem i współdziałaniu. Motywowanie nie musi być przeciąganiem liny między dorosłym a dzieckiem. Zamiast metod opartych na nagrodach i karach, groźbach czy przekupstwach autorka prezentuje sprawdzone sposoby, które powstrzymują potrzebę "naprawiania" dziecka oraz pomagają skutecznie komunikować swoje oczekiwania oraz wprowadzać zasady, które będą wspólnie przestrzegane. Poradnik podpowiada również:

  • - w jaki sposób rozwijać potencjał dziecka od najmłodszych lat,
  • - jak prowadzić rozmowy nastawione na zmianę zachowania dziecka, tak aby nie kończyły się kolejną awanturą,
  • - jak pomóc dziecku radzić sobie z porażką,
  • - jak wzmocnić jego wiarę we własne umiejętności,
  • - w jaki sposób mądrze chwalić i krytykować,
  • - jak pomóc dziecku realizować jego pasje i cele,
  • - jak budować emocjonalne zasoby małego człowieka.

Poniżej kilka zagadnień (omówionych szerzej w książce), które - według mnie – warto
zapamiętać:

  • - Jednym z głównych zabójców motywacji jest STRACH przed błędami.
  • - Lęk jest emocją bardzo zaraźliwą. Dorośli często generują bojaźliwość dziecka, ale mogą też pokazać mu w jaki sposób nad tym stanem panować.
  • - Dzieci od najmłodszych lat dążą do bycia samodzielną jednostką. Zadaniem rodzica jest mądre wspieranie autonomii i samodzielności dziecka.
  • - Rozwój dziecka odbywa się poprzez zabawę i korzystanie z siły wyobraźni.
  • - Motywowanie opiera się na współpracy. Jeśli chcesz dobrze motywować dziecko, musisz najpierw nauczyć się z nim współpracować.
  • - Przekonanie o tym, że jesteśmy w czymś dobrzy, powstaje na gruncie naszych działań i doświadczeń.
  • - Celem zarządzania emocjami nie jest wyeliminowanie emocji negatywnych, lecz nauczenie się tego, jak samodzielnie generować emocje pozytywne i się na nich skupiać.
  • - Twoje oczekiwania mają bardzo duży wpływ na drugiego człowieka. Jeśli uważasz, że dziecko jest trudne (np. niegrzeczne), to twoje oczekiwania będą potwierdzać taki sposób widzenia i powodować, że dziecko stanie się właśnie takie, jakim je widzisz

 

DLA DZIECI I RODZICÓW

1. Zostawiaj telefon w domu!
Brzmi jak herezja. Jak można wyjść z domu (kiedy już będzie można) bez smartfona? Przecież MUSZĘ być uchwytny, wiedzieć co się dzieje, jak gdzieś trafić etc. Naprawdę musisz? Spróbuj raz na jakiś wyjść na spacer, na zakupy, na kawę bez telefonu, wtedy odkryjesz, że smartfon nie jest ci niezbędny, targasz go wszędzie dlatego, że potajemnie boisz się nudy.

Postaraj się wprowadzić w domu regularny dzień bez telefonu (np. w każdą niedzielę). Wszyscy domownicy od rana do wieczora umawiają się na nieużywanie telefonu, telewizora, komputera. To daje powody do wspólnego spędzania czasu, spacerów, czytania książek, rozmów i zabaw, np. za pomocą gier planszowych.


2. Chodź na długie spacery!
Wiadomo, o ile będzie można. Ale nie chodzi o przechadzkę do parku, z której wrzucisz zdjęcia na relację, czy jogging ze słuchawkami. Chodzi o stan, gdy jesteś sam ze sobą, ze swoimi myślami, bez ekranu i bez słuchawek.


3. Pisz listy do siebie!
Na pierwszy rzut oka: wydumana rada. Ale przekonaj się, że odręczne pisanie pamiętnika czy prowadzenie choćby opisowego kalendarza jest cenne, bo dzięki temu „praktykujemy myślenie poprzez pisanie”. Skupiamy się wtedy naprawdę na sobie, na swoich planach i potrzebach.

4. Nie klikaj „like”!
Masz problem z wykasowaniem kont w mediach społecznościowych? Nie rób tego. Zamiast tego zmień sposób, w jaki ich używasz. Przede wszystkim przestań „lajkować” bez opamiętania, dając pożywkę algorytmom.

5. Konsoliduj wiadomości.
Zaplanuj sobie konkretne momenty w czasie dnia na odbieranie i odpisywanie na wiadomości z komunikatorów, maili, czy SMS-ów. Uprzedź bliskich, współpracowników i znajomych, że jeżeli sprawa jest bardzo pilna, to prosisz o telefon.


6. Rezerwuj czas na prawdziwą rozmowę.  
Rozmawiaj z ludźmi, szczególnie bliskimi. Komunikator nie zastępuje bezpośredniego kontaktu. Jeżeli masz problem ze znalezieniem na to czasu, zarezerwuj sobie na to konkretne terminy.


7. Co tydzień coś napraw lub zbuduj!
Rękodzieło, tworzenie rzeczy fizycznych, rozwiązywanie problemów z tym związanych powoduje, że zapominamy o pasywnej interakcji z ekranem. Postaw przed sobą zadania, których niewykonanie będzie równoznaczne z zakazem korzystania z Internetu. Na listę można wpisać np. przeczytanie 200 stron książki czy uprzątnięcie lodówki.


8. Planuj swój niskojakościowy wypoczynek!
Binge watching (tj. zjawisko kompulsywnego oglądania seriali, charakteryzujące się oglądaniem po kilka odcinków serialu z rzędu np. z wykorzystaniem nośników pamięci lub online.), scrollowanie, plotki w mediach społecznościowych są niektórym z nas naprawdę potrzebny. Nie ma co na siłę go wykluczać. Zamiast tego z góry planuj czas spędzany w ten sposób i nie przekraczaj norm. Na przykład: dwa odcinki serialu i koniec.


9. Dołącz do czegoś!, Zaangażuj się w aktywność społeczną, która wprowadzi do codziennego
funkcjonowania nowe wyzwania.


10. Trzymaj się planu stanów wypoczynku!
Zaplanuj sobie wysokojakościowe formy spędzania czasu, które sprawią ci przyjemność i zaowocują pozytywnymi nawykami. Może to być właśnie ćwiczenie swojego hobby. Nie odkładaj tego, bo wtedy łatwo wpaść w dekompresję, która skończy się bezmyślnym
przeglądaniem telefonu.


11. Zamień swoje urządzenia w jednozadaniowe komputery.
Istnieje sporo rozszerzeń do przeglądarek jak Freedom, StayFocused, SelfControl, które pozwalają blokować wybrane strony lub usługi. Można im też ustawić limity wejść do danej strony i harmonogram takich wejść.


12. Ogłup swojego smartfona.
Powrót do telefonów komórkowych sprzed ery smart powoli staje się czymś więcej niż niszowym dziwactwem. Zamiast gonić za kolejnym flagowcem, ludzie szukają komórek, które służą tylko do dzwonienia. Wybór takiego telefonu ułatwia wprowadzenie w życie tych rad.


13. Przestaw się na slow media.
Czy naprawdę potrzebujesz sprawdzać co chwilę 10 różnych stron z wiadomościami, by poczuć się dobrze poinformowanym? Szczególnie w dobie światowej pandemii może to prowadzić raczej do stanów lękowych, niż zdobycia pewności, że wiesz, co się dzieje. Może warto sprawdzać jeden ogólnokrajowy i jeden lokalny czy specjalistyczny serwis każdego rana. W ciągu dnia nie wracaj do czytania newsów o pandemii. Jeżeli stanie są coś naprawdę ważnego, informacja na ten temat i tak do ciebie dotrze. Zamiast tego skup się na czytaniu o tym, co się dzieje na świecie w mniej newsowej, ale bardziej analitycznej formie.

Źródło: www.spidersweb.pl

DLA RODZICÓW/ NAUCZYCIELI

Drodzy Rodzice oraz Nauczyciele,


Pandemia wywołana przez koronawirusa zmieniła dotychczasowe życie. Z dnia na dzień zostaliśmy zmuszeni przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Niepewność związana z zaistniałą sytuacją może powodować odczuwanie stresu oraz wpływać na zwiększone poczucie lęku. 

Szczególną uwagę w tym niełatwym czasie powinniśmy zwrócić na dzieci. One również doświadczają podobnych emocji jak dorośli. Zmieniony cykl dnia, izolacja domowa, brak możliwości spotkań – to wszystko ma duży wpływ na zdrowie psychiczne dzieci. Ukrywają one coraz więcej uczyć. Myślą, że sobie z nimi poradzą, ale tak nie jest. Coraz więcej mamy przypadków samookaleczania, co daje chwilową ulgę, a ostatecznością jest targnięcie się na życie.

Za wprowadzone z powodu pandemii restrykcje możemy zapłacić wysoką cenę. O ile młodszym dzieciom jest łatwiej zagospodarować czas, organizując gry i zabawy, o tyle starsze łakną kontaktu z rówieśnikami. Choć wiele z nich jest uzależnionych od elektronicznych środków komunikacji, pandemia coraz bardziej wpędza nasze pociechy w świat wirtualny. 

Rodzice najczęściej zauważają u swoich dzieci trudności z koncentracją, drażliwość, niepokój, nerwowość oraz poczucie samotności. 

Podczas zdalnego nauczania uczniowie często nie włączają kamer, co powoduje, że dzieci są ukryte. Nie widzą się między sobą i nie komunikują w sposób widoczny. Dzieci stają się coraz bardziej oderwane od rzeczywistości. Zaspokojenie naszych potrzeb następuje jednak poprzez fizyczne relacje, nie wirtualne. 

Co mogę zrobić dla dziecka oraz dla siebie aby załagodzić przeżywanie trudnych doświadczeń wywołanych przez pandemię?
Zastanówmy się, co w tym trudnym czasie możemy dać z siebie, komu pomóc, jak sprawić radość drugiemu człowiekowi. A może warto realizować się w jeszcze inny sposób i rozwijać siebie, swoje hobby? Cieszmy się nawet z małych rzeczy, starajmy się, aby uśmiech gościł na naszych twarzach, odzyskajmy poczucie sprawstwa, a powróci poczucie bezpieczeństwa.

Starajmy się również zredukować stres. Stosujmy wszystkie metody relaksacyjne, które lubimy znamy, cenimy, np. wysiłek fizyczny, treningi relaksacyjne, głębokie oddychanie czy różnego rodzaju wizualizacje. Pamiętajmy, targają nami wszystkimi różne emocje związane z zaistniałą sytuacją ale każdy trudny czas się kiedyś kończy. Nie bójmy się mówić o tym, co czujemy, czego się boimy, większość z nas z pewnością podzieli nasze emocje i nas wesprze.

Dbajmy o siebie, pamiętajmy o małych przyjemnościach każdego dnia. Korzystajmy z okazji, by dzielić się humorem. Śmiech może być teraz najlepszą terapią!

Pedagog
Regina Nagórny

DLA RODZICÓW/ NAUCZYCIELI

W poniedziałek dzieci z klas 1-3 wróciły do szkół. Za jakiś czas wrócą dzieci ze starszych klas. To kolejna zmiana, do której muszą się zaadaptować. I nie chodzi tu o to, czy dzieci się cieszą, czy nie. Czy wolą szkołę stacjonarną, czy online. Czy to dobra decyzja, czy zła... Chodzi o zmianę - nowy rytm dnia, nowe warunki nauczania, konieczność  przystosowania się do zasad panujących w szkole. Do tego dochodzi zaskoczenie, dezinformacja, niepokój "jak to teraz będzie";, i pytania dorosłych "na jak długo".


Pamiętajmy, że to dużo.


Dzieciom ma prawo być trudno i mają prawo do czasu na przystosowanie do zmiany. Ważne, by w tym czasie skupić się na ich emocjach, potrzebach; na byciu blisko.

Źródło: www.dzieciecapsychologia.pl

DLA RODZICÓW/ NAUCZYCIELI

Fundacja Rodzice Przyszłości prowadzi kampanię społeczną, która zwraca uwagę na zjawisko przemocy emocjonalnej wobec dzieci. Do szóstego roku życia dzieci bezkrytycznie przyjmują świat przedstawiony przez rodziców i wychowawców. Wielkie znaczenie ma sposób porozumiewania się z dzieckiem, przekazywania mu informacji, poleceń i opisywanie świata. 

Przemoc emocjonalna najczęściej nie jest świadomym działaniem rodziców.


Zapraszam do pooglądania filmu.

 

Źródło: www.rodziceprzyszlosci.pl